grudzień 2017
pwścpsn
123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031


01
02
03
04
05
06
07
08
09

Siedziba Zarządu Głównego:

Zamek Królewski na Wawelu
Wawel 5
30-001 Kraków

Adres do korespondencji:

Prezes Michał Niezabitowski
Rynek Główny 35
31-011 Kraków

email: smp@mhk.pl
tel.: +48 501 737 056

wtorek, 01 sierpień 2017 11:52

Założenia programowe kadencji Zarządu Głównego 2017-2020

Szanowni Państwo!

Koleżanki i Koledzy!

Nasze Stowarzyszenie weszło w kolejną – ósmą już – kadencję naszego istnienia na polskiej i europejskiej scenie muzealnej. Z woli delegatów mój mandat jako Prezesa SMP został przedłużony o kolejne trzy lata. Za ten akt demokratycznej woli wszystkim delegatom serdecznie dziękuję. Dziękuję też tym, którzy przekonali mnie do kandydowania w tej kadencji. Poczucie gry w jednej, świadomej swych celów i swojej wartości, drużynie pomaga odnaleźć w sobie energię do dalszej pracy. Nie jest ona zresztą dojmująco ciężka wobec tak aktywnego i pełnego oddania zaangażowania na rzecz naszego środowiska, jaką w minionej kadencji świadczyli Państwo jako członkowie naszej organizacji. Zarówno przedstawiciele władz statutowych, jak i władz oddziałowych wykonali ogrom pracy, który procentuje i stanowi nasz największy kapitał rozwojowy. Dlatego patrząc w przeszłość pragnę raz jeszcze podziękować tym, którzy swoją pracą i osobowością zaznaczyli swój udział w naszej działalności.

A patrząc w przyszłość? Kadencja 2014 – 2017 miała niewątpliwie jeden wspólny mianownik, jakim była organizacja I Kongresu Muzealników Polskich. To już historia, do której wrócić się nie da, ale która wyznacza tropy prowadzące ku przyszłości. Tym najwyraźniejszym tropem są kongresowe uchwały, które powoli przeciskają się w kolejce do legislacyjnego urzeczywistnienia. Nie chcąc być podejrzewanym o nadzwyczajną konfesyjność, sięgnę jednak do biblijnej Księgi Izajasza, gdzie mowa jest o deszczu, który wielokroć spada na ziemię, zanim w odległej perspektywie da wzrost ziarnu. Wymaga to cierpliwości, która niewątpliwie jest cnotą potrzebną i niewygodną zarazem…

Przypomnę to, co powiedziałem w pierwszym dniu Kongresu: nie należy sądzić, że Kongres rozwiąże wszystkie nurtujące nas problemy. Przeciwnie. Kongres je zdefiniuje, uwypukli, postawi nas wobec pytań, na które być może znajdziemy różne odpowiedzi. Tak też się stało. Kongres pokazał naszą siłę jako środowiska, ale też zróżnicowanie, które nie powinno nas zniechęcać. Trudno chyba o znalezienie większej satysfakcji niż prowadzenie dialogu z osobami o innych poglądach, które skłaniają nas do intelektualnych poszukiwań.

Czas, jaki obecnie następuje to właśnie czas szukania odpowiedzi. Dla tak zarysowanej perspektywy potrzeba zbudować program na obecną kadencję. Wyznaczając główne osie tego programu, na pierwszym zebraniu Zarządu Głównego, które odbyło się 6 czerwca w Krakowie, uznaliśmy, że potrzebujemy wypracować dwa stałe, powiązane ze sobą narzędzia – są nimi roczna konferencja SMP oraz rocznik SMP. Oba zadania są trudne. Wymagają wysiłku organizacyjnego i kreatywnego, ale pozwolą nam na stworzenie systemowych czynników oddziaływania. Należy mieć przekonanie, że po kilku latach przyniesie to efekt wysokiej jakości działań i prestiżu naszej organizacji.

Idąc za tą myślą Zarząd Główny podjął działania, które przyniosły pierwszy efekt. Z przyjemnością chcę powiadomić, że dzięki woli współdziałania z nami podtrzymywanej (konsekwentnie od kilku lat) przez Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów, pierwsza konferencja roczna SMP odbędzie się w dniach od 7 do 9 marca 2018 roku w Katowicach i w Żorach. Jej partnerami w terenie będą Muzeum Śląskie w Katowicach i Muzeum Miejskie w Żorach, za co dyrektorom tych instytucji, Pani Alicji Knast i Panu Lucjanowi Buchalikowi, z góry serdecznie dziękuję.      

Skoro I Kongres Muzealników Polskich odbył się pod hasłem 3 x M (Muzeum, Muzealium i Muzealnik), to obecnie chętnie postawię hasło 3 x L (Legislacja, Lublin i Lokalność). Legislacja, bo „pilnowanie” procesu legislacyjnego jest naszym obowiązkiem. Lublin, bo tylko w tym pięknym regionie nie mamy jeszcze oddziału (!), więc trzeba go „zdobyć”. A Lokalność? Lokalność to, jak sądzę, nasze odkrycie ostatnich kliku lat. Siłę SMP budują bowiem także muzealnicy pracujący daleko od Warszawy, Krakowa czy Poznania. Ich obecność na Kongresie była widoczna, podobnie jak widoczna jest ich energia, świeżość myśli i dynamika działania w terenie. Chcemy podkreślić, że lokalność to nie tylko „prowincjonalność”. To także, a może przede wszystkim, zadanie współczesnych muzeów w zdefragmentowanym i zglobalizowanym świecie, aby z jednostek lepić społeczności i budować lokalne poczucie wspólnoty wokół siebie. Nasze kolekcje bowiem – które są nośnikami myśli pochodzącymi z przeszłości – interpretowane przez nas, muzealników, kierują naszą publiczność w stronę przyszłości. I to jest największy fenomen muzeów – możliwość czerpania siły z pozornie martwej przeszłości. Dlatego też jako Prezydium Zarządu Głównego na spotkaniu w Warszawie 26 lipca postanowiliśmy, aby to właśnie muzealna lokalność, która jest wyzwaniem dla muzeów „małych” i „dużych”, stała się tematem przewodnim naszej pierwszej rocznej konferencji.

Jest jeszcze jeden kierunek, który pokazuje nam nasza stowarzyszeniowa busola – to szeroki świat. Choć w zeszłej kadencji SMP zostało członkiem stowarzyszenia europejskich organizacji muzealnych (Network of European Museum Organizations), to na międzynarodowej scenie byliśmy obecni bardziej jako statyści. Zaktywizowanie naszej działalności na tym polu to konieczność – łącznie z perspektywą przyjęcia roli gospodarza rocznej konferencji NEMO, co będzie realne dopiero w kolejnej kadencji.

Wreszcie, last but not least, Stowarzyszenia Muzealników Polskich nie jest związkiem zawodowym, ale ma świadomość konieczności podejmowania wszelkich możliwych działań związanych z zarobkami muzealników, wciąż nieadekwatnymi do nakładu pracy i odpowiedzialności za powierzony im majątek. Podejmowane w tej sprawie apele nie przynoszą przełomu a jedynie miejscowe i połowiczne efekty. Trudno być z tego zadowolonym, trudno też to lekceważyć. Poszukanie wspólnie z kolegami z muzealnych związków zawodowych nowej formuły upominania się o to, co muzealnikom po prostu się należy trzeba mocno wpisać w nasz program działania. Bo muzealnik jest potrzebny!

Michał Niezabitowski, Prezes SMP